poniedziałek, 19 stycznia 2026

Dzień Bezpiecznego Internetu- scenka teatralna

 


Występują: narrator I, narrator II, siostra, Kuba, mama, tata, babcia , dziadek

( Kuba gra na komputerze na krześle)

Narrator I: Kuba po cienkiej linie stąpa, kiedy co wieczór siada na kompa.

Chociaż na biurku słodyczy bez liku, nie chce się rozmawiać z babcią, woli grać z niewidzialną postacią.

Siostra: Kuba, pobaw się ze mną

Kuba: Spadaj! ( siostra siada z płaczem na podłogę)

Narrator II: Mama do lekcji woła co chwilę, a on słuchawki na uszy zakłada i nie chce z nikim w realu pogadać.

Mama: Kuba, do nauki, powtórz lektury przed egzaminem! Odejdź od tego komputera!

Kuba: Mamo! Przestań mi w kółko powtarzać, że mam tyle nie grać. To przecież moja sprawa! 

Mama: No, nie do końca… zależy mi na tobie. Dom, rodzina, szkoła…Nie możesz o tym zapominać..

Kuba: No przecież wiem, co robię!

Tata: Nie podnoś głosu na matkę! Masz wysoki poziom negatywnych emocji, ciągle coś cię złości, a to zaburza rozwój twojej osobowości!

Kuba: Możecie przestać! Nie mogę teraz gadać! Zaraz skończę 20  level

Mama: Martwimy się o ciebie!

Tata: Uzależnić się można od wszystkiego! Nawet od gier. Twoim życiem rządzi myśl, która kręci się wokół wymyślonego bohatera. Ale zrozum- jego nie ma!

Kuba: Tu mam inny, lepszy świat- niezwykłe efekty, ekstra grafika, tu czuję się szczęśliwy, to moja kryjówka, tu nie ma zła..

Siostra: A tu jestem ja!

Babcia: Dziecko! O przyszłości pamiętaj. Zostaw gry pełne przemocy, porozmawiaj tutaj, przy mnie.

Dziadek: Idę po coś słodkiego, na rozładowanie nerwów nie ma nic lepszego!

Kuba: Dobrze, przekonaliście mnie wszyscy, już nie róbcie afery! Do salonu zapraszam, pogadamy o tym, czym są dla mnie komputery. No i obiecuję- ramy czasowe swojej gry wyznaczam, dosyć z siedzeniem po nocach, do … rodziny wracam!

poniedziałek, 12 stycznia 2026

Scenariusz z okazji Dnia Babci i Dziadka

 

Babcia: Bonżur…(zamiata podłogę, ma słuchawki, uczy się francuskiego)
 Dziadek: A ty co, Szaleju się najadła? 
B: Nie…ale nasze nauczyciele ze szkoły w Paryżu na wakacjach byli, mersi, ore wuar,cały Paryż zwiedzili… oj…słyszałam , że nieźle się bawili…
 Dz: A wiesz, że samolot powrotny im odwołali, przez pół Europy autobusem z tej Francji wracali. 
 B: (krzyczy) last minet na samolot do Paryża aplikacja mi wyszukała… Lecimy do Paryża!
 Dz: Zwariowała baba…
 B: Siadaj na fotel, okulary załóż, nie plącz mi się pod nogami. Czytaj te swoje wiadomości. Tylko polityka, komentowanie i mnie…wnerwianie. (wstaje, kręci się). 
Dz: Już idę, tylko…ktoś za mną chodzi… 
B: Kto? Dz: Niemiec jakiś- Alchajmer!
 B: (patrzy na smartłocza)Siadaj! Trening online z Ewą Chodakowską mam za pół godziny! Jutro do Sanoka na siłownię gnam- z trenerem personalnym spotkania nie odwołam! Wiesz, że nie dla mnie kapcie i beret moherowy, bo ja mimo wieku potrzebuję…odnowy. Dżinsy i szpilki na mnie czekają, tylko ty jesteś w tym domu ... stetryczały. 
Dz: A ty tylko w tym internecie siedzisz! Znalazła się „ technologiczna babcia”. Tylko te tik- toki, skrolowanie i mnie…do szewskiej pasji doprowadzanie.
 B: Co? Ty tak do mnie? Marsz na fotel! Żadnego z ciebie pożytku! Gdzie się podział mój przystojny Stefanek, gdy 50 lat temu zapraszał mnie na wiejską potańcówkę? Czułe słówka szeptał… a po ślubie? Dz: Kobieto! Przestań gderać! Nie pamiętasz jak ci prezent na imieniny kupiłem? U pani Ani z „Kwiatka i dodatka” nie przepłaciłem…Promocja była no i pani Ania mnie namówiła. Miła to kobieta(marzy) gdybyś ty taka była… A ty szykuj coś na obiad, te komórke odłóż, nie masz nic innego do roboty?
 B: Co? Ja nie mam nic innego do roboty? A kto ci sprząta, pierze i gotuje od 50 lat? A ty ciągle stękasz, bo coś cię boli i strzyka w kościach! I tylko te wiadomości ci w głowie! Nie wytrzymam , herbaty zrobię sobie! Obiadek, spacerek do apteki, kościółek. Ty i te twoje codzienne atrakcje! Nie przeszkadzaj sobie! Nie! Dziękuję ! Nie skorzystam! (wchodzą wnuczki) 
Wnuczka1: Babciu! Dziadku! Idziemy na koncert Wekendu, bo dzisiaj zjazd kapel w ........…
 B: Co? Czy ja dobrze słyszę?
 Dz: Dobrze słyszysz… Idą na dyskotekę pod gołym niebem. Na rynku. Wójt zaszalał! Taką gwiazdę zaprosił! Ile on kasy z budżetu zakosił? 
B: Aaaa to nie pozwalam! Gwiazdę wieczoru zawsze zapraszają , a potem szaleństwa pod sceną wyprawiają…Zabawę do białego rana mają. Za młode jesteście… 
Wnuczka 2: Ale wszyscy znajomi ze szkoły idą! Tosia, Emilka, Blanka, no i…Jasiek! (wzdycha)
 B: Nie zgadzam się! 
 W1: Ty! Taka nowoczesna babcia! 
B: Nowoczesność nowoczesnością , ale rozsądek musi być!
 W2: Ale nasi rodzice by się zgodzili, gdybyście się tylko do nich dodzwonili! Ale teraz zasięgu nie mają, bo… w Indonezji odpoczywają.
 B: Tak! A ja muszę się z wami użerać! Nie słuchacie! Zadań domowych nie odrabiacie! Szkołę bezstresową macie! 
W1: Bo zadań nie wolno zadawać! Pani minister Basia to wymyśliła, wielu nauczycielom się naraziła! B: Biznesmeny! Ci wasi rodzice! Za granicę pojechały! Wczasy oninkluziw powybierali… Ciepłe kraje, baseny…żeby se przypadkiem tyłków nie…odparzyli!
 Dz: Przestań już narzekać! Ciężko pracują, niech sobie odpoczywają.. Nic się nie stanie, jak ich puścisz na tę zabawę… 
B: Przestań się odzywać, jak nikt cię o to nie prosi! A ja to ciężko nie pracowałam? Żadnych atrakcji z tobą nie miałam. Tylko robota i robota… Nooo… wszystko się zmieniło, jak tablet kupiłam i świat internetu odkryłam… 
Wnuczka2: Dziadku kochany (całują go) dziękujemy babci… 
Dz: No już dobrze, Przebierzcie się i możecie iść.. 
W1: Ale my już jesteśmy ubrane!
 B: Z gołym brzuchem i tyłkiem na wierzchu! Oooo… Niedoczekanie!
 Dz: Krysia! Pozwól im… teraz dziewczyny tak się ubierają. Popatrz, jakie te wnuczki ładne i zgrabne. Ty też kiedyś taka byłaś…ale teraz przytyłaś… (babcia w furii)
 W2: To my lecimy!
 B: Tylko mi tam za mocno nie hulać i wrócić przed 22.00 (wnuczki wychodzą) 
Dz: Krysiu, a może my byśmy też na ten koncert poszli? 
B: (milczy chwilę, potem z błyskiem) W zasadzie… czemu nie? Tylko idziemy z klasą — szyk, elegancja! Ja zakładam dżinsy i szpilki, jak mówiłam, a ty koszulę (wyprasowaną!), nie tę „na grilla”. (zaczyna trenować taniec) No, opłaciło się trenować z Chodakowską! (muzyka Weekendu) 
 Wójt: O, witam! Jak się bawią nasi seniorzy młodzi duchem? Co za emocje! jest scena, jest dźwięk! I to wszystko w mojej gminie! Drodzy państwo! Za chwilę — Weekend! Ale najpierw konkurs na rozgrzewkę : „Rodzinny krok w bok”! (rozgląda się). Wstajemy i…rączki w górę i na boki...
 Dz: (po cichu) Krysia, jak obrót, to ja wolniej.
 B: To się trzymaj! (robią obrót z przytupem; publiczność bije brawo)
 Wójt: I… mamy zwycięzców! Para numer… Krysia i Stefan! (wiesza na nich szarfy „Królowa i Król Parkietu”) Nagrody funduje gmina: kupon na… darmową herbatę w strefie seniora i pamiątkowe okulary „WOW”! (na koniec) A teraz — słowo od naszych bohaterów dnia. Kochane Babcie, drodzy Dziadkowie — bądźmy nowocześni, ale i rozsądni.
 Dz: Tańczmy, śmiejmy się i pamiętajmy — młodość to stan umysłu… 
 Razem: Dziękujemy, że jesteście! Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Babci i Dziadka!

wtorek, 26 sierpnia 2025

Gra terenowa z okazji Narodowego Czytania 2025

 

🌿 Gra terenowa „Tropem Jana z Czarnolasu” – jak w ciekawy sposób przybliżyć uczniom twórczość Jana Kochanowskiego?

Czy da się połączyć lekcję języka polskiego, ruch na świeżym powietrzu i świetną zabawę?
Tak! Wystarczy zaprosić uczniów do gry terenowej „Tropem Jana z Czarnolasu”.



Kurtyna Wyobraźni i Wirtualne Potyczki Ortograficzne

 Zapraszamy... Regulamin konkursu teatralnego KURTYNA WYOBRAŹNI Regulamin konkursu WIRTUALNE POTYCZKI ORTOGRAFICZNE